Flowers & Ladies

Styczeń 8, 2012

Był bal wśród kwiatów

Filed under: Flowers,Flowers in painting,Still life,Women artists — georgeeliot @ 2:55 pm



Ella Ehrenberg (1874-1945)
After the ball / I po balu
olej na płótnie, 59 x 90 cm (Dorotheum)

Dwie kobiety, które tworzyły w jednej epoce, a nawet zmarły w tyt samym roku. Ich życie zahaczyło za czasy, kiedy wyprawiano jeszcze huczne bale. Jedna z nich to wiedeńska malarka Ella Ehrenberg (1874-1945), utalentowana uczennica austriackiej impresjonistki Olgi Wisinger-Florian. Druga – polska poetka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska (1893-1945), córka malarza Wojciecha Kossaka.
Jedna namalowała pędzlem, druga opisała słowem bal i towarzyszące mu emocje. W obrazie, tak i w wierszu, tkwi jakiś lekki smutek i emocjonalny niedosyt.

Był bal wśród kwiatów
Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

Był bal wśród kwiatów,
szukano królowej.
Lecz trudny był wybór
wśród kwiatów tysięcy.
Ten jest podobny do secesji nowej,
a tamten ma znowu uśmiech za dziecięcy


KOSSAK Wojciech
Portret córki artysty Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, ok. 1934 r.
olej, płótno, 51,5 x 42,5 cm. Prywatna kolekcja

19 komentarzy »

  1. Na mój gust można jednakowo pięknie obraz ubrać i w słowa i go namalować.Ja osobiście kiedy oglądam obrazy przenoszę się jakby w tamten okres kiedy one były malowane.Kiedy czyta się słowo nasza wyobrażnia jakby miała jeszcze większe pole do popisu….Eh te bale…..

    komentarz - autor: elatroska — Styczeń 8, 2012 @ 9:53 pm | Odpowiedz

    • Bale, a szczególnie maskowe, to diabelsko ciekawy temat! :))


      Giovanni Domenico Tiepolo – Pulcinella in Love,1797

      komentarz - autor: georgeeliot — Styczeń 9, 2012 @ 12:20 am | Odpowiedz

  2. Tańczymy dalej.MP>Jasnorzewska
    wszystko to takie proste tak szczere
    jak dąb jesteś szumiący wesoły
    a ja w zielonej sukni
    w naszyjniku zpereł
    czymże jestem bukietem jemioły.-mam przed soba tomik poezji poetki a w nim piękne wiesze o balach i tancerkach……..piękny wpis
    ;-)

    komentarz - autor: Krystiana — Styczeń 9, 2012 @ 12:42 am | Odpowiedz

    • Krystyno, masz dar do wyszukiwania pięknych wierszy, i w ogóle czujesz sercem poezję. Nie jest to cukrowanie, bo tego świadectwem jest Twój blog. :)

      komentarz - autor: georgeeliot — Styczeń 10, 2012 @ 7:02 pm | Odpowiedz

  3. W obrazie ” I po balu”… czuć niedosyt….ale jest wspaniałym w tym wypadku środkiem przekazu takiej emocji i sytuacji…… :-)
    Ps. … ale tańczymy dalej. :-)

    komentarz - autor: andreas6314 — Styczeń 9, 2012 @ 8:36 pm | Odpowiedz

  4. Nie jestem jakoś negatywnie nastawiony. Nawet absolutnie nie. Tylko – jakoś dziwnie mi pachnie z tych obrazów naftaliną. Czemu? – w głowę zachodzę!

    komentarz - autor: Adam — Styczeń 10, 2012 @ 6:23 pm | Odpowiedz

    • Adam: “…pachnie z tych obrazów naftaliną. Czemu? – w głowę zachodzę!”

      Bo Kossak naftalinę do terpentyny dodawał, żeby obrazy trwalsze w czasie były. :D

      komentarz - autor: georgeeliot — Styczeń 10, 2012 @ 6:55 pm | Odpowiedz

      • Więc jednak mam wyczucie ;). Nie znam się na tych technikach zupełnie, al nawet, gdybyś zechciała mnie “wkręcić”, to i tak zdania nie zmienię ;)

        komentarz - autor: Adam — Styczeń 10, 2012 @ 8:25 pm | Odpowiedz

        • Przyznam się, że z tą naftaliną wkręciłam.:)
          A co do różnorodności zdań – to dobry dodatek do “twórczego” paliwa. Najważniejsze, to być sobą.

          komentarz - autor: georgeeliot — Styczeń 10, 2012 @ 8:47 pm | Odpowiedz

          • A co to znaczy być sobą ?
            / niby najprostsze pytanie /

            komentarz - autor: Adam — Styczeń 10, 2012 @ 10:38 pm | Odpowiedz

            • Może, między innymi, nie próbować zaimponować za wszelką cenę? Och, jakie krótkie, a rozbudowane zadałeś pytanie, Adamie. :)

              komentarz - autor: georgeeliot — Styczeń 10, 2012 @ 11:15 pm | Odpowiedz

  5. Zgadzam się że dobrze być sobą choć nie zawsze wychodzi to na zdrowie….Pozdrowieniaaaaa

    komentarz - autor: elatroska — Styczeń 11, 2012 @ 10:08 am | Odpowiedz

    • Nauka na własnych błędach pomaga zachować zdrowie jak własne, tak i otoczenia. I bez uszczerbku na tożsamości. :)

      komentarz - autor: georgeeliot — Styczeń 12, 2012 @ 12:28 am | Odpowiedz

      • Eliotku…Tak też myślałam żeś mądrą osóbką jezd!

        komentarz - autor: elatroska — Styczeń 12, 2012 @ 10:35 am | Odpowiedz

        • Zastanawiam się, czy nie zafundować sobie okulary? Te dopiero by mądrości mi dodały! :D

          komentarz - autor: georgeeliot — Styczeń 13, 2012 @ 2:02 am | Odpowiedz

  6. był raz bal na sto par, pan wodzirej wprost szalał po sali /zanucenie/ :) heh te bale w karnawale /rym jak zwykle dźwięczny/ :D

    komentarz - autor: pstro — Styczeń 14, 2012 @ 12:44 pm | Odpowiedz


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Theme: Rubric. Blog na WordPress.com.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.