Stara rosyjska broszka imitująca chrząszcza z rodziny biegaczowatych:

Stara rosyjska broszka imitująca chrząszcza
14 karatowe różowe złoto, zielony akwamaryn. Dł. 5,1 cm, 14,8g
(Russian Brooch. Green aquamarine, 14k rose gold)
Jubiler pozostawił nam niezłą zagadkę, na jakim podgatunku biegaczowatych wzorował swoje dzieło:

Biegacz zielonozłoty…………………………………….Biegacz złocisty
Carabus (Chrysocarabus)……………………………..Carabus (Tachypus) auratus Linnaeus, 1761 (źródlo)
auronitens auronitens Fabricius, 1792
dł. ok. 24 mm (źródło)
Poniższa broszka jest artystyczną repliką chrząszcza z rodziny żukowatych o nazwie wałkarz lipczyk (Polyphylla fullo):
![]()
Broszka, XIX wiek. Czerwone złoto 18 K, srebro, diamenty, rubiny……….Wałkarz lipczyk (Polyphylla fullo)
(Diamant Rubin Brosche)

Broszka. Złoto, agat,syntetyczny rubin…………….Broszka ok. 1900, ametysty, perły, pozłacane srebro**
szafir, szmaragd, topaz i diament. L: 6 cm*
*Broschi form of a beetle, gold, agate, synthetic ruby, sapphire, emerald, topaz, and diamond. L: 6 cm
**Beetle Brooch, Around 1900 , silver gilt stamped, amethyst, and Oriental Pearl
Najpiękniejsze jednak owady są dziełem Matki Natury i, na szczęście, nowoczesny sprzęt fotograficzny pomaga nam to dostrzec. Jako przykład kilka zdjęć z fotobloga przyrodniczego Izy i Darka “Oczy w oczy” (Onibe):

Tężnica wytworna (Ischnura elegans) – więcej zdjęć

Tężnica wytworna (Ischnura elegans) – ogon i skrzydła (Zdjęcie opublikowane za zgodą autora)
Podziękowania dla czytelnika skorpion21 (Swiat Makro.com) za wniesienia konstruktywnych uwag do notki oraz podania nazw chrząszczy.

Erotyczny Pasjans
Kwadrat
Terapie
ta tematyka stylistyczna trafia do mnie szczególnie ;-)
fajna kolekcja
komentarz - autor: Onibe — Styczeń 29, 2012 @ 11:06 pm |
Biorąc pod uwagę Wasze z Izą wspaniałe makro zdjęcia owadów :)
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 2, 2012 @ 7:08 pm |
Pierwszy to mój faworyt :)
komentarz - autor: Nnyv — Styczeń 29, 2012 @ 11:16 pm |
Bo w pierwszym urodę akwamarynu połączono z urodą chrząszcza. :)
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 2, 2012 @ 7:10 pm |
onibe pokazał by je na fotografii,tu są piękne ubrane w cudowne rzeczy….
;-)
komentarz - autor: Krystiana — Styczeń 30, 2012 @ 4:33 am |
I każdej, nawet skromnej rzeczy, dodadzą urody. :)
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 2, 2012 @ 7:11 pm |
…tak to są drogocenne “owady”…. wspaniałe :-)
komentarz - autor: andreas6314 — Styczeń 30, 2012 @ 10:58 am |
A propos, Andreasie, zagadka motyla z poprzedniej notki, o której wspominałeś, została rozwiązana. :)
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 2, 2012 @ 7:12 pm |
Oj joj joj joj!!!Jak nie cierpię robali w naturalnej postaci tak w tym wydaniu aż mi dech zaparło!!!W kolorze zielonej sukienki wiedzie prym ta pani chrząszczowa jak myślę:))Piękne!!!
komentarz - autor: elatroska — Styczeń 30, 2012 @ 11:15 am |
W kolejce czekają muchy, Elu! :))
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 2, 2012 @ 6:39 pm |
Krystiana – akurat chrząszczy nie mamy zbyt silnie reprezentowanych w zasobach fotograficznych. Dranie nie mają drygu do pozowania ;-)
komentarz - autor: Onibe — Luty 2, 2012 @ 6:56 pm |
“Dranie nie mają drygu do pozowania”
Ja akurat szukałam na Twoim fotoblogu i nie znalazłam.:)
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 2, 2012 @ 7:17 pm |
no właśnie, na blogu nie mamy ;-)
właściwie żaden z naszych żuczków nie jest godny publikacji… chyba że pluskwiaki się liczą, bo tych trochę mamy ;-D
(jutro będzie jeden)
miło, że fotka się spodobała, w razie czego… służymy z przyjemnością zasobami ;-)
komentarz - autor: Onibe — Luty 2, 2012 @ 8:46 pm |
Jestem operatywna i nie omieszkałam skorzystać – opublikowałam jeszcze jedno zdjęcie tężnicy z Waszego fotobloga. Dziękuję. :)
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 2, 2012 @ 10:12 pm |
prze pię kne.
komentarz - autor: talaska — Luty 2, 2012 @ 9:55 pm |
Cieszę się i dziękuję. :)
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 2, 2012 @ 10:13 pm |
Te broszki zdecydowanie przykuły moją uwagę, zwłaszcza ta pierwsza, autor bardzo ładnie odwzorował wiele cech charakterystycznych chrząszcza, który posłużył za modela. Jednak jego nazwa jest dość myląca, bo w żadnym razie jelonki rogacze nie wyglądają jak ta broszka, za to do złudzenia przypomina innego chrząszcza: biegacza złotego (Carabus auratus), zwłaszcza jeśli się spojrzy na jego pokrywy z akwamarynu, które wyglądają identycznie jak u tego biegacza :)
komentarz - autor: skorpion21 — Luty 12, 2012 @ 11:49 pm |
Rzeczywiście, podobieństwo z biegaczem złocistym jest ogromne. Wniosę poprawki do notki. Dodam, że takie komentarze bardzo sobie cenię, bo wnoszą wiele fachowej wiedzy. :)
Biegacz złocisty (Carabus auratus)
Jelonek rogacz
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 13, 2012 @ 1:21 am |
Bardzo mi miło :) Ja jeszcze może odniosę się do drugiej brożki, tej pod biegaczem (poprzednio jej zdjęcie mi się nie wyświetliło i nie zauważyłem jej), która ze względu na swój wygląd, bardzo przypomina wałkarza lipczyka (Polyphylla fullo), zwłaszcza gdy się popatrzy na na te diamenty, które wyglądają zupełnie jak białe plamki na ciemnobrązowych9a niekiedy zupełnie czarnych) pokrywach :)
komentarz - autor: skorpion21 — Luty 13, 2012 @ 1:57 am |
Taka wiedza budzi szacunek i podziw!Tak, podobieństwo niesamowite. Wniosłeś do notki wiele interesujących szczegółów, na które sama raczej nie wpadłabym, bo nie znam się zbyt dobrze na owadach. bardzo dziękuję, Skorpion21. :)
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 13, 2012 @ 10:31 pm |
Bardzo proszę, cała przyjemność po mojej stronie :)
komentarz - autor: skorpion21 — Luty 13, 2012 @ 11:14 pm |
Uzupełniłam notkę w dodatkowe zdjęcia. Nie wiem czy dobrze określiłam nazwę ( bo kierowałam się wzrokowym porównaniem), że pierwsza broszka to replika biegacza zielonozłotego. Pierwotnie było założenie, ze to biegacz złocisty. W razie czego proszę mnie poprawić.
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 14, 2012 @ 12:34 am |
Biegacz zielonozłoty (Carabus auronintes) to inny gatunek biegacza, jest podobny do biegacza złocistego, ale różni się od niego czarnymi żeberkami na pokrywach, dlatego napisałem, że ta brożka podobna jest do biegacza złocistego, ponieważ żeberka na jego pokrywach są jasne tak samo jak żeberka z tej repliki :)
komentarz - autor: skorpion21 — Luty 14, 2012 @ 12:54 am |
No dobrze, ale biegacz zielonozłoty posiada bardzo charakterystyczne masywne “rogi” podobnie, jak i chrząszcz-broszka. Być może zrobienie czarnych żeberek na akwamarynie zakłóciłoby piękno kamienia i jego przezroczystość, dlatego powstała taka, a nie inna stylizacja?
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 14, 2012 @ 1:01 am |
Te “rogi” to żuwaczki, a co do ich masywności, u biegacza złocistego, również są całkiem spore, tylko widzę, że znalazłaś takie zdjęcia, na których akurat te biegacze mają je złożone i przez to wydają się mniejsze ;) Może i tak było, nie wiem którym gatunkiem sugerował się autor, ale tak jak teraz się na nią patrzy to bardziej do złocistego pasuje, choć nie można wykluczać, że było inaczej :)
komentarz - autor: skorpion21 — Luty 14, 2012 @ 1:17 am |
Dodam do notki zdjęcie i biegacza złocistego, a więc będzie jakaś alternatywa. :)
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 14, 2012 @ 1:10 am |
Powiem, że ten jubiler pozostawił niezłą łamigłówkę w postaci tej broszki. :))
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 14, 2012 @ 1:24 am |
Dokładnie… a teraz tak sobie jeszcze pomyślałem, że przecież mógł połączyć cechy obu tych gatunków i zrobił takiego “brożkowego mieszańca” przez co już w ogóle ciężko jest odgadnąć co i jak hehe ;)
komentarz - autor: skorpion21 — Luty 14, 2012 @ 1:41 am |
Tak lub inaczej, ale wyszło z tego ciekawe artystyczne dochodzenie. :))
komentarz - autor: georgeeliot — Luty 14, 2012 @ 1:57 am
Dokładnie, można wręcz powiedzieć, że to było dochodzenie artystyczno-entomologiczne :))
komentarz - autor: skorpion21 — Luty 14, 2012 @ 2:08 am